Z czymś takim się nie spotkałem. Szukałem długo łańcucha i wszystkie były do zakucia.
DID VX czy ZVMX?
- robsonic
- klepacz

- Posty: 908
- Rejestracja: ndz 30 mar 2008, 06:51
- Imię: Robert
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wałbrzych city????
- Kontakt:
Re: DID VX czy ZVMX?
fakju i fenkju... brzmi podobnie lecz za przejęzyczenie można dostać w ryja lub w mordkę 
- diimon
- klepacz

- Posty: 834
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: DID VX czy ZVMX?
Mogę tylko przypuszczać że ktoś kiedyś nie umiał zakuć, zniszczył element i zakombinował ze spinką.
- mictom
- klepacz

- Posty: 814
- Rejestracja: wt 25 wrz 2012, 01:10
- Imię: Tomek
- województwo: podkarpackie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: RKR ROGI
Re: DID VX czy ZVMX?
Nie mam pojęcia co tam było odwalone. Jako ciekawostkę powiem, że po ściągnięciu spinki nic nie zeszło więcej i trzeba bylo rozkuć ściągaczem. Wygląda na to że był zakuty i zabolcowany na Amen
- diimon
- klepacz

- Posty: 834
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: DID VX czy ZVMX?
Dlatego proponuję jeśli ktoś nie ma pojęcia jak to zrobić, podjechać do jakiegoś serwisu i albo pożyczyć zakuwarkę albo z łańcuchem w kieszeni i na miejscu zakują bo nie każdy od razu musi mieć takie urządzenie w swoim garażu. A tematu olać nie wolno bo jak łańcuch w czasie jazdy strzeli to można stracić nie tylko pieniążki.
- robsonic
- klepacz

- Posty: 908
- Rejestracja: ndz 30 mar 2008, 06:51
- Imię: Robert
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wałbrzych city????
- Kontakt:
Re: DID VX czy ZVMX?
Jest masa filmów na YouTube jak poprawnie zakuć łańcuch. Sama zakuwarka startuje od 40zł którą da się używać.
fakju i fenkju... brzmi podobnie lecz za przejęzyczenie można dostać w ryja lub w mordkę 
- mictom
- klepacz

- Posty: 814
- Rejestracja: wt 25 wrz 2012, 01:10
- Imię: Tomek
- województwo: podkarpackie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: RKR ROGI
Re: DID VX czy ZVMX?
Ja się w takie rzeczy nie bawię. Co potrafię i na co mam sprzęt to robię. Zakuwarki mi nie trzeba żeby leżała i ją raz na 10 lat użyć a tym bardziej zakuwać komuś łańcuchy i brać za to odpowiedzialność
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość