Skąd jesteś? Daleko ode mnie? Podlasie to moja ulubiona kraina zaraz po naszych "górach" i czasami tam bywam w rejonach od Białegostoku po Białowieżę i Zaburze (Janów Podlaski).
Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
- MarcinMMz
- pisarz
- Posty: 268
- Rejestracja: śr 28 wrz 2022, 15:20
- Imię: Marcin
- województwo: mazowieckie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
- diimon
- klepacz
- Posty: 751
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Jeszcze mam pytanie, jak schodzi z obrotów to hałasuje? Jeśli tak to może być ślizg rozrządu zmęczony.
-
- bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 11 lip 2025, 13:45
- Imię: Bogdan
- województwo: podlaskie
- Płeć: Mężczyzna
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Nagrałem filmiki na wciśniętym sprzęgle ,dodam że tych hałasów praktycznie nie ma kiedy motocykl jest zimny .
Jestem z Białegostoku faktyczne Podlasie to piękne tereny.
I przy spadaniu z obrotów.
Czasem coś brzdeknie jak spada z obrotów.Jestem z Białegostoku faktyczne Podlasie to piękne tereny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- diimon
- klepacz
- Posty: 751
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Daj gazu niech zejdzie z wysokich obrotów takie prykanie nie zrobi siły odśrodkowej. Jak dla mnie to łańcuch pytanie czy od pompy czy rozrządu, trzeba rozbebeszać niestety.
-
- bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 11 lip 2025, 13:45
- Imię: Bogdan
- województwo: podlaskie
- Płeć: Mężczyzna
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Troszkę mnie to nie pocieszyło ,jak spada z wyższych obrotów to szasem słychać taki lekki klekot ale to raczej nie ten dźwięk metaliczny z pierwszych filmów .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- diimon
- klepacz
- Posty: 751
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
To jest na wciśniętym sprzęgle? Trzeba zrzucać dekiel, nic innego na odległość się nie wymyśli. Serwisówka w łapy i mierzenie wszystkiego po kolei.
-
- bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 11 lip 2025, 13:45
- Imię: Bogdan
- województwo: podlaskie
- Płeć: Mężczyzna
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Na wciśniętym sprzęgle tak jak poprzednio.
-
- zadomowiony
- Posty: 88
- Rejestracja: sob 19 paź 2024, 14:27
- Imię: decent
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: WPI
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Dla mnie takie tematy są najciekawsze, działaj i pisz 

Odpowiednio pielęgnowane słabości malutkich ludzików są potężną bronią przeciwko wiedzy, ludziom ...
-
- zadomowiony
- Posty: 88
- Rejestracja: sob 19 paź 2024, 14:27
- Imię: decent
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: WPI
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Daj znać jak będziesz jechać, może dołączę jak czas pozwoli

Odpowiednio pielęgnowane słabości malutkich ludzików są potężną bronią przeciwko wiedzy, ludziom ...
- MarcinMMz
- pisarz
- Posty: 268
- Rejestracja: śr 28 wrz 2022, 15:20
- Imię: Marcin
- województwo: mazowieckie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Kolejny rok się szykuję wyskoczyć motocyklem ale zawsze jakoś jak zaczynam wątek zbieram resztę ekipy i jedziemy autem
Ale jak masz inne pomysły aby gdzie wspólnie wyskoczyć zrobić kółko po okolicy to spoko - dawaj znaka

Ale jak masz inne pomysły aby gdzie wspólnie wyskoczyć zrobić kółko po okolicy to spoko - dawaj znaka

-
- bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 11 lip 2025, 13:45
- Imię: Bogdan
- województwo: podlaskie
- Płeć: Mężczyzna
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
W niedziel wróciłem z Mazur byłem autem z rodziną na spływie kajakowym w Krutyniu i odjeżdżałem okolice Mikołajek , jeziora śniadrwy .Tam są naprawdę fajne trasy na motocykl ,piękne zakręty ,aż żal brał że bez VFR. Jak chcecie po Podlasiu pojeździć to ja bym się pewnie dołączył , tyle że ja mam podobnie weekendy letnie raczej spędzam z rodziną jedziemy autem z rowerami.
U mnie motocykl raczej tak w koło komina lata albo na wypady krótsze kilka godzin i tyle . Do lasu na grzyby mam Transalpa.
Więc cały ten zakup Vfr nie był do końca przemyślany , może trzeba było kupić sporta ,sam już nie wiem
Można by taki przejazd zrobić blokiem wschodnim wzdłuż białoruskiej granicy.ewentualnie zachaczyć o Białowieżę .
U mnie motocykl raczej tak w koło komina lata albo na wypady krótsze kilka godzin i tyle . Do lasu na grzyby mam Transalpa.
Więc cały ten zakup Vfr nie był do końca przemyślany , może trzeba było kupić sporta ,sam już nie wiem

Można by taki przejazd zrobić blokiem wschodnim wzdłuż białoruskiej granicy.ewentualnie zachaczyć o Białowieżę .
-
- bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 11 lip 2025, 13:45
- Imię: Bogdan
- województwo: podlaskie
- Płeć: Mężczyzna
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
No i stało się Panowie.
Dziś podczas wieczornej przejażdżki w koło komina z objazdem pomiejskich serpentyn wyczułem że coś zaczyna być nie tak z maszyną , coś inaczej pracuje .Z racji braku paliwa zajechałem w drodze powrotnej do domu na stację zatankować.
Motocykl zatankowany wsiadam na maszynę włączam zapłon ,pompka coś niemrawo na rozrusznik i tylko pstryk .
Światła przygasły i tyle jako że droga obok była z górki rozepchnełem motocykl wbiłem.2 bieg, odpaliłem maszynę .
Do domu może 2 km jechał na resztce prądu , zegary gasły w oczach włączam kierunek silnik przygasa .Ostatnia krzyżówka podjazd pod górkę obrotomierz opadł silnik jeszcze pracuje.
Z górki do domu ,silnik zgasł dotoczyłem się pod bramkę
Resztkami prądu dzielna VFR dowiozła pana pod dom i zdechła
Podłączyłem miernik akumulator 11 V podłączyłem prostownik ładuje akumulator i jutro zobaczę co jest grane.
Dziś podczas wieczornej przejażdżki w koło komina z objazdem pomiejskich serpentyn wyczułem że coś zaczyna być nie tak z maszyną , coś inaczej pracuje .Z racji braku paliwa zajechałem w drodze powrotnej do domu na stację zatankować.
Motocykl zatankowany wsiadam na maszynę włączam zapłon ,pompka coś niemrawo na rozrusznik i tylko pstryk .

Światła przygasły i tyle jako że droga obok była z górki rozepchnełem motocykl wbiłem.2 bieg, odpaliłem maszynę .
Do domu może 2 km jechał na resztce prądu , zegary gasły w oczach włączam kierunek silnik przygasa .Ostatnia krzyżówka podjazd pod górkę obrotomierz opadł silnik jeszcze pracuje.
Z górki do domu ,silnik zgasł dotoczyłem się pod bramkę

Resztkami prądu dzielna VFR dowiozła pana pod dom i zdechła

Podłączyłem miernik akumulator 11 V podłączyłem prostownik ładuje akumulator i jutro zobaczę co jest grane.
- diimon
- klepacz
- Posty: 751
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Gdyby po odpaleniu na klemach nie było ładowania:
https://youtu.be/9a1Ujys0eHQ?si=U-GGR0YfOYMyMxwo
https://youtu.be/X9I1BYEMFNA?si=q6AsXJZm5Lh12MGW
https://youtu.be/9a1Ujys0eHQ?si=U-GGR0YfOYMyMxwo
https://youtu.be/X9I1BYEMFNA?si=q6AsXJZm5Lh12MGW
-
- bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 11 lip 2025, 13:45
- Imię: Bogdan
- województwo: podlaskie
- Płeć: Mężczyzna
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Dzięki za filmiki i zainteresowanie tematem.
Po odpaleniu napięcie na akumulatorze spada do 11.5 V ładowania brak. Napięcie na trzech żółtych przewodach od statora w granicy 2V .Zwarcie do masy na wszystkich trzech ,czyli stator spalony.
Pomierzyłem diody w rególatorze napięcia , wygląda na to że jest dobry ale pewności 100% nie mam .
Na aliexpres znalazłem kometny zestaw stator ,regulator i uszczelka za ok 300 zł .w Polsce też to jest tylko że Ok 500 zł.
Wygląda to dosyć dobrze i parę osób to kupiło ,chyba spróbuję i kupie ten zestaw.
Po odpaleniu napięcie na akumulatorze spada do 11.5 V ładowania brak. Napięcie na trzech żółtych przewodach od statora w granicy 2V .Zwarcie do masy na wszystkich trzech ,czyli stator spalony.
Pomierzyłem diody w rególatorze napięcia , wygląda na to że jest dobry ale pewności 100% nie mam .
Na aliexpres znalazłem kometny zestaw stator ,regulator i uszczelka za ok 300 zł .w Polsce też to jest tylko że Ok 500 zł.
Wygląda to dosyć dobrze i parę osób to kupiło ,chyba spróbuję i kupie ten zestaw.
- diimon
- klepacz
- Posty: 751
- Rejestracja: sob 31 lip 2021, 14:52
- Imię: Adrian
- województwo: śląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: SZA
Re: Przeprawa z VFR-ką wymiana termostatu-początek przygody.
Ja bym wysłał do gywera, niemal pół kraju oddaje do niego, wszyscy zadowoleni, wyślij mu stator i regulator to pomierzy, sprawdzi, etc. Poczytaj o nim bo lepszej opcji nie ma. Chińskie kup jak chcesz moto pogonić.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości