jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Wszystko co śmieszne.
Awatar użytkownika
emil
stary wyjadacz
stary wyjadacz
Posty: 3755
Rejestracja: ndz 21 gru 2008, 22:10
Model VFR: Fortepian
Imię: Łukasz
województwo: śląskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: SO/SZA

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: emil » czw 08 gru 2011, 19:51

o widzisz, tego nie wiedziałem, ale nie miałem przednionapędówki nigdy ;) zaraz sobie doczytam jak to dokładnie wygląda :)

Brisek
zadomowiony
zadomowiony
Posty: 59
Rejestracja: czw 04 wrz 2008, 22:23
Model VFR: vfr 800 2000r
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wroclaw

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: Brisek » wt 06 mar 2012, 12:12

To ja i swoje 5 groszy dodam , przd kilkoma laty ujezdzalem er-5
Odebralem ja od serwisu wiecie gazniki zawory itp
jezdze sobie jezdze a jak mocniej daje gazu to ona nie idzie, cos jak by jej bylo ciezko albo nie dostawala paliwa.
Zajeło mi tydzien zeby zauwazyc ze genielne mechaniki w serwisie dolozyli mi filtr paliwa jakis taki duzy ktory sie nie miescil gdzie trzeba i zaginal wezyk paliwa niby nic takiego a ja juz pelen paniki byłem ;)

Awatar użytkownika
Stuwka
klepacz
klepacz
Posty: 1399
Rejestracja: ndz 04 paź 2009, 01:14
Model VFR: Rc 36 96r.
Imię: Konrad
województwo: małopolskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: Stuwka » pt 27 lip 2012, 04:10

:D
RC 36 II 96r.

Obrazek

Żyje się po to, by latać na moto i czasami dla śmiechu postrzelać z wydechu : )

Co mogę powiedzieć o użytkownikach forum ?
yes we can!!

Głośno mówie i Głośny mam wydech, krótko mówiąc jestem z Południa czyli Góral nisko pienny :)

Awatar użytkownika
zurugula
Posty: 9
Rejestracja: pt 17 sie 2012, 14:56
województwo: śląskie
Płeć: Mężczyzna

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: zurugula » sob 18 sie 2012, 19:07

Może wyjdę na sierotę ale:P

Swego czasu na imprezie ze starymi znajomymi trochę dużo popiliśmy. Że impreza kilkudniowa do znajomych na moto, moto pod domkiem i pojawia się genialny pomysł upalania laczka. No to najpierw tradycyjnie na heblu, potem przyparta do muru itp itd.. aż w końcu kolega mówi "Przytrzymamy moto i zobaczymy czy bez hebla pójdzie?". Alko robi swoje, nie trzeba powtarzać. Sprzęgło, jedynka, gaz w opór iiiiii.... Okazało się że koledzy nie mają nadludzkiej siły i po prostu moto puścili. Na domiar złego kolega prowadził firmę zajmującą się zapleczem higienicznym imprez masowych (toitoi, umywalki itp)... moto wpadające między równe rzędy niebieskich domków zrobiło totalny rozpierdziel :P Straty? Mocno poobijana CBR F3, skasowane 7 kibelków i szrama na dumie :oops:

Awatar użytkownika
kamil grudziadz
klepacz
klepacz
Posty: 764
Rejestracja: sob 11 paź 2008, 15:32
Model VFR: VFR 800 FI
Imię: Kamil
województwo: kujawsko-pomorskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: GRUDZIADZ
Kontakt:

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: kamil grudziadz » sob 18 sie 2012, 22:55

ja mialem kiedys historie samochodowe: jade sobie patrze a tu koles bez swiatel pogina,no to mu mrugam zeby wlaczyl.po paru kilometrach zauwazylem ze sam jede bez swiatel :mrgreen: a druga historie mam zwiazana z maluchem(126p),moj kumpel kiedys wymienial koncowki drazkow,a zaraz po naprawie pojechalismy podriftowac bo zima sprzyja takiej zabawie.dojechalismy na miejsce,kumpel powierzyl mi kaszlaka jako ze mistrz driftu bylem( :mrgreen: ) no i jazda!auto jakos dziwnie jechalo i na ktoryms zakrecie poszlismy w row,bylo to dla mnie wielkie zaskoczenie ale nic,wysiadamy,auto jakos wypchnelismy i patrze a tu kola totalnie rozjechane.juz calkiem zglupialem,dopoki nie dojechalismy do kumpla na kanal.w maluchu jest koncowka krotka i dluga,on je zamienil.. nie wiem jak mu sie to udalo i jak on dojechal na miejscowke nie zauwazywszy ze cos jest nie teges :mrgreen:
Obrazek

1: Suzuki VX 800
2: Honda VFR 750 RC 36/II
3: Honda VFR 800 FI

Awatar użytkownika
kubatron2
klepacz
klepacz
Posty: 1164
Rejestracja: czw 23 gru 2010, 17:40
Model VFR: 46
Imię: jakub
województwo: małopolskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: rajsko/oświęcim
Kontakt:

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: kubatron2 » ndz 19 sie 2012, 01:52

Straty? Mocno poobijana CBR F3, skasowane 7 kibelków i szrama na dumie ............to sie nazywa smierdzaca sprawa.......jaki mechanik pozniej podejdzie pod takie ,,zasrane,, :mrgreen: moto,ale przynajmniej z ogladaczami i złodziejami nie miałes problemów :biggrin

Awatar użytkownika
zurugula
Posty: 9
Rejestracja: pt 17 sie 2012, 14:56
województwo: śląskie
Płeć: Mężczyzna

Re: jak zrobic samemu z siebie moto-osiołka

Post autor: zurugula » ndz 19 sie 2012, 10:31

Kij bo moto "z węża" obmyte zostało :P Kumpel co wtedy najmocniej piał jaki to ze mnie inwalida zrobił podobny numer z tym że jarał gume przy samym kibelku, i puścił hebla... nadmienię że kolega miał wtedy na głowie jeszcze włosy sięgające tyłka a jarał ubrany w dżinsy, t-shirt i był bez kasku... jakoś mieliśmy opory żeby spał z nami w namiocie :cool :mrgreen: Poza tym widok człowieka na VTR z przerażoną miną przelatującego przez toitoi na wylot przy akompaniamencie ryku silnika bez puszek jest bezcenny... :twisted:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości