Strona 1 z 1
czasza demontaż RC36/2
: pt 17 kwie 2026, 17:13
autor: nierob
takie pytanie.
zdemontuję lewą część czaszy w RC36/2 bez ściągania całej?
Re: czasza demontaż RC36/2
: pn 04 maja 2026, 21:30
autor: mictom
Z tego co pamiętam, to lewa storna do centralnej jest spasowana na dwóch zatrzaskach prowadzących plus dwie śruby zabezpieczające (skręcone ze środkową częścią czaszy). Do lewej strony również jest przykręcony w dwóch miejscach reflektor. Jeśli jest dojście do tych śrub i można je odkręcić- to odpowiedź brzmi tak. Ja ściągałem całość i wtedy rozdzielałem.
A tak z czystej ciekawości, co będzie działane?
Re: czasza demontaż RC36/2
: wt 05 maja 2026, 19:50
autor: nierob
to żadna tajemnica. moja granatowa RC36/2 jeszcze u niemca obaliła się na lewą stronę. na czaszy są małe rysy i ułamał się fragment z takim "ząbkiem" zachodzący od góry na boczną owiewkę. taki pech. z tego co mi pisał w garażu to się zdarzyło. kupiłem w niemczech w miarę w dobrym stanie lewą stronę czachy. i czeka na zamontowanie.
jeśli kiedyś ją sprzedam to także z tą historią.
a tak po za tym brakuje parę km do 21 tys.
Re: czasza demontaż RC36/2
: śr 06 maja 2026, 09:23
autor: mictom
Ja jeden z tych ząbków upierd*liłem jak chciałem owiewkę odtworzyć pierwsza zimę po zakupie

Było czytać instrukcje, ale w RC36II to te niektóre łączenia są tak ciasne że tylko piszczy i trzeszczy. Tak jak pisałem jeśli jest dojście do tych śrub to można próbować. Widzę Robercie że obserwujesz różne rynki z częściami do RC36II. Gdyby Ci się rzuciły części do czerwonej jak moja w fajnym stanie, to dawaj znać. Chciałbym przywrócić ją do oryginału a te lakierowane elementy wipierdzielić.
Re: czasza demontaż RC36/2
: śr 06 maja 2026, 19:03
autor: nierob
mictom - napisałem ci na pw.