takie pytanie.
zdemontuję lewą część czaszy w RC36/2 bez ściągania całej?
czasza demontaż RC36/2
- nierob
- klepacz

- Posty: 634
- Rejestracja: wt 30 sty 2007, 13:43
- Imię: nierob
- województwo: dolnośląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Przemków
czasza demontaż RC36/2
trzask prask i po wszystkim.
- mictom
- klepacz

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 wrz 2012, 01:10
- Imię: Tomek
- województwo: podkarpackie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: RKR ROGI
Re: czasza demontaż RC36/2
Z tego co pamiętam, to lewa storna do centralnej jest spasowana na dwóch zatrzaskach prowadzących plus dwie śruby zabezpieczające (skręcone ze środkową częścią czaszy). Do lewej strony również jest przykręcony w dwóch miejscach reflektor. Jeśli jest dojście do tych śrub i można je odkręcić- to odpowiedź brzmi tak. Ja ściągałem całość i wtedy rozdzielałem.
A tak z czystej ciekawości, co będzie działane?
A tak z czystej ciekawości, co będzie działane?
- nierob
- klepacz

- Posty: 634
- Rejestracja: wt 30 sty 2007, 13:43
- Imię: nierob
- województwo: dolnośląskie
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Przemków
Re: czasza demontaż RC36/2
to żadna tajemnica. moja granatowa RC36/2 jeszcze u niemca obaliła się na lewą stronę. na czaszy są małe rysy i ułamał się fragment z takim "ząbkiem" zachodzący od góry na boczną owiewkę. taki pech. z tego co mi pisał w garażu to się zdarzyło. kupiłem w niemczech w miarę w dobrym stanie lewą stronę czachy. i czeka na zamontowanie.
jeśli kiedyś ją sprzedam to także z tą historią.
a tak po za tym brakuje parę km do 21 tys.
jeśli kiedyś ją sprzedam to także z tą historią.
a tak po za tym brakuje parę km do 21 tys.
trzask prask i po wszystkim.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości