wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Awatar użytkownika
MarcinD
pisarz
pisarz
Posty: 303
Rejestracja: pt 28 sie 2015, 18:39
Model VFR: VTEC
Imię: Marcin
województwo: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PTU

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: MarcinD » pn 15 sie 2016, 14:53

Musisz sam zakuć albo poprosić sprzedawce jesli ma taką możliwość
hornet 600 PC36 --> vfr800 vtec --> . . .
Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej -> https://www.wojsko-polskie.pl/bedziesz-/

Awatar użytkownika
KidRackBrawura
pisarz
pisarz
Posty: 313
Rejestracja: pt 14 sty 2011, 18:50
Model VFR: Fi '01
Imię: Tomasz
województwo: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tuliszków

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: KidRackBrawura » pn 15 sie 2016, 15:12

Ja zakuwałem w miejscowym warsztacie za pare zł. Zapytaj u Gregorego czy zakuje Ci w cenie, jeśli jeszcze nie kupiłeś łańcucha.
It`s that old running wide problem again.
If in doubt, flat out.

maciej9303
Posty: 6
Rejestracja: śr 07 sty 2015, 15:01
Model VFR: 800 VTEC
Imię: Maciej
województwo: kujawsko-pomorskie
Płeć: Mężczyzna

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: maciej9303 » śr 17 sie 2016, 14:43

Ok dzięki, poproszę o zakucie. A jak jest z tą szpilką wahacza? Ten imbus jest jakiś w miarę standardowy i można go dostać za nieduże pieniądze?

Awatar użytkownika
Koobsky
pisarz
pisarz
Posty: 398
Rejestracja: pt 09 lis 2012, 22:03
Model VFR: V-Tec A-5
Imię: Kuba
województwo: poza granicą Polski
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bristol, UK
Kontakt:

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: Koobsky » pt 19 sie 2016, 02:26

Sorry ale nie kumam tego... Co ludzie mają z tym zakuwaniem łańcucha? W życiu by mi się nie chciało odkręcać wahacza tylko po to, żeby założyć łańcuch bez zakuwania. Jaki to ma cel? Żeby jeszcze ten łańcuch był jakoś fabrycznie zakuty ale nawet to nie.
Dlaczego nikt nie sprzedaje zakutych łańcuchów...? Bo to idiotyczne, żeby rozpinać wahacz tylko po to by założyć łańcuch kiedy można go w prosty sposób zakuć. Tym bardziej, że zakuwarka nie kosztuje majątku a cała operacja zajmuje mniej niż 5 minut...
http://www.goriders.net
Zapraszam do polajkowania mojego fanpage'a na facebook'u. :)
https://www.facebook.com/www.goriders.net

Moja VFR'a...
VFR 800 V-Tec

Awatar użytkownika
Navikoma
zadomowiony
zadomowiony
Posty: 56
Rejestracja: pt 10 cze 2016, 15:08
Model VFR: VFR800 V-tec (USA)
Imię: Grzesiek
województwo: pomorskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk/Kołobrzeg
Kontakt:

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: Navikoma » wt 30 sie 2016, 13:24

Dlaczego nie chcesz zakuć na motocyklu? Warto na siłę kombinować? Stary łańcuch idzie prosto na złom, tniesz i wywalasz. Nowy zakładasz i zakuwasz. Pewnie nie masz zakuwarki więc polecam pożyczyć lub kupić. Bo rozumiem, że chcesz bardzo uniknąć usługi mechanika. Ewentualnie są łańcuchy na zapinkę, i chociaż mi nigdy nie sprawił problemu to różnie się mówi o spinkach i nie namawiam raczej nikogo na nie.

Nie spotkałem się z zamkniętymi łańcuchami w sklepach. Zdarza mi się też zakuwać bez zakuwarki: młotek, tępy punktak, kowadło i ktoś do pomocy. Do tego nieco cierpliwości i wyczucia ;)

Awatar użytkownika
kiki
ostry klepacz
ostry klepacz
Posty: 2502
Rejestracja: pt 13 sty 2006, 12:53
Model VFR: 800FI '98
Imię: Piotr
województwo: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: kiki » wt 30 sie 2016, 13:44

Koobsky pisze:Sorry ale nie kumam tego... Co ludzie mają z tym zakuwaniem łańcucha? W życiu by mi się nie chciało odkręcać wahacza tylko po to, żeby założyć łańcuch bez zakuwania. Jaki to ma cel? Żeby jeszcze ten łańcuch był jakoś fabrycznie zakuty ale nawet to nie.
Dlaczego nikt nie sprzedaje zakutych łańcuchów...? Bo to idiotyczne, żeby rozpinać wahacz tylko po to by założyć łańcuch kiedy można go w prosty sposób zakuć. Tym bardziej, że zakuwarka nie kosztuje majątku a cała operacja zajmuje mniej niż 5 minut...
Przy starszych motkach jest wtedy okazja do weryfikacji uszczelniaczy, łożyska tudzież ich przesmarowania - dlatego z raz na kilkanaście sezonów trzeba się dobrać do wahacza :).
Pozdro
kiki

jaroslawp
pisarz
pisarz
Posty: 232
Rejestracja: wt 27 sty 2009, 19:51
Model VFR: VFR 800 '05
Imię: Jerry
województwo: zachodniopomorskie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szczecin

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: jaroslawp » śr 02 lis 2016, 09:57

Tak,trzeba wysunąć szpilę. Niestety niepamietam rozmiaru.
Tak, trzeba zakuć łańcuch wcześniej. Zrobią Ci to w każdym warsztacie motocyklowym, a cena nie powinna przekroczyć 10 zeta. A być może nawet sprzedawca zrobi to gratis.

Awatar użytkownika
mictom
klepacz
klepacz
Posty: 628
Rejestracja: wt 25 wrz 2012, 01:10
Model VFR: RC36 II
Imię: Tomek
województwo: podkarpackie
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: RKR ROGI

Re: wymiana napędu w Vtec bez rozkuwania

Post autor: mictom » śr 02 lis 2016, 13:37

Łańcuchy nie są zakute fabrycznie, ale np. kupując u Grzesia, może taki nowy zakuć i wysłać. Natomiast handlarze z alledrogo wysyłają jak kupili.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość