Strona 1 z 222

NEGATYWNIE

: pt 17 kwie 2009, 10:19
autor: Kornik
Pierwsza sprawa skoro umawiam ludzi na spotkanie w sprawie CZD między 19:00 -19:30 to nie oznacza że 20:30 też będzie dobra godzina jak szanownie zainteresowane osoby racza się zjawić. Nie będę tu wymieniał ale winowajcy powinni wiedzieć. Część chłopaków jest z poza warszawy i kręcili się po mieście od 16 -17 żeby na 19;00 - 19:30 być na Rozdrożu. Naprawdę w zajebistym świetle mnie postawiliście BRAWO :huura

Inna kwestia jak coś sobie ustalacie to róbcie to tak żeby inni nie wiedzieli a nie słyszę tekst, "no co ty Kornik było trzeba czytać wiadomości...", pytani tylko jakie?!? Nie miałem żadnej informacji od nikogo tylko wielka konspiracja (nie pierwszy raz z resztą).

Kolejna kwestia, Panie i Panowie co do .... się dzieje ?!? Zero jakich kolwiek zlotów ogólnopolskich w planach, temat CZD wszystko zdominował, spoko fajnie ale nie jesteśmy chyba organizacja charytatywną tylko grupa ludzi których łączy wspólne śmiganie i spotkanie na zlotach z reszta ludzi z całej polski. Pomijam też fakt że ostatnio widać jakiś podział na zamknięte grupki które "szepczą między sobą", a potem reszta się dowiaduje że coś się działo, ale nikt o niczym nie wiedział.

Co do organizacji (stowarzyszenia) no cóż kolejna kwestia, która kole mnie w dupę. Znowu dowiedziałem się przypadkiem że mamy stowarzyszenie że są osoby w tym stowarzyszeniu i że znowu mnie (co prawda to nie najważniejsze ale razi) pominięto nawet w zwykłym poinformowaniu o takim fakcie. Dowiedziałem się przypadkiem odnośnie CZD jak krążyła jakaś dziwna kartka na podpisy dla wybrańców. Jak co do czego to Kornik dobry jak do niczego to po wała on. Zaczynam czuć się jak Owners drugiej klasy.

To tyle z mojej strony.
Komentujcie do woli, ja pisze jak ja to ostatnio widzę, a widzę że coś się pozmieniało w porównaniu do zeszłego roku.

: pt 17 kwie 2009, 10:50
autor: muchaok
Korniku, jako pierwszy odpowiem.
Nie wszystko jest tak jak Ty to widzisz. Może w Częstochowie pogadamy o tym......
Rozumiem Twoje rozżalenie związane z tym faktem, ale zapewniam Cię, że nikt nie jest OWNERSEM 2 kategorii.
Co do podziału na zamknięte grupki - w każdej organizacji, w każdym większym zgromadzeniu jest tak, że następuje samoistny podział na tzw "podgrupy" Pośród spotykających się np 40 osób, nie wszyscy muszą mieć ochote gadać o tym samym. W przypadku OWNERSÓ, żadna z grup, nie wydaje mi się zamknięta, ale tak jak powiedziałem, pogadamy o tym na żywca, bo net nie jest dobrym nośnikiem emocji, a Twój post jest ewidentnie silny emocjonalnie.
Mam nadzieję, że Magda się nie obrazi, ale napiszę tak: Kocham Cię Korniku :*
i podejrzewam, że większość OWNERSÓW myśli podobnie, bo poczciwy z ciebie szkodnik ;)

: pt 17 kwie 2009, 10:53
autor: Sprzedam BMW Celika
Kornik, przytulić Cię???? :mrgreen:
daj spokój, wsiądź na swoją Vfr czy co Ty tam masz, pojeździj , odreaguj i przEmyśl (to takie miasto :lol ) to co Ci Much napisał, on nie zawsze ma rację ale tym razem MA :biggrin

: pt 17 kwie 2009, 11:12
autor: Achmed
Kornik pisze:Co do organizacji (stowarzyszenia) no cóż kolejna kwestia, która kole mnie w dupę. Znowu dowiedziałem się przypadkiem że mamy stowarzyszenie że są osoby w tym stowarzyszeniu i że znowu mnie (co prawda to nie najważniejsze ale razi) pominięto nawet w zwykłym poinformowaniu o takim fakcie. Dowiedziałem się przypadkiem odnośnie CZD jak krążyła jakaś dziwna kartka na podpisy dla wybrańców. Jak co do czego to Kornik dobry jak do niczego to po wała on. Zaczynam czuć się jak Owners drugiej klasy.
DOBRE a kto Ci powiedział że Stowarzyszenie ma cokolwiek wspólnego z forum ?
Gdybyś więcej się interesował tym czym zyje część ludzi z tego forum zamiast angazować się w akcje np. Jarsona czy jak go tam zwał, gdybyś poświęcił choć 50% czasu jaki my poświęcamy żeby się spotkac i pogadać o wielu sprawach zapewne byłbyś na bieżąco w wielu tematach a nie odkrywał "koło" po tym jak dawno zostało wynalezione,
więc nie pi.....l mi tu o drugiej klasie, tylko zacznij brać udział w życiu Centurium,
i wszystko będzie jasne,
co do stowarzyszenia jak szukaliśmy 15 osób żeby takowe zarejestrować to większość miała to w dupie a teraz widzę fochy, POWTARZAM OSTATNI RAZ- ZAREJESTROWALIŚMY STOWARZYSZENIE BO KOMUŚ MOŻE TO UŁATWIĆ WIELE SPRAW W TRUDNYCH SYTUACJACH ŻYCIOWYCH, KTOKOLWIEK MA OCHOTĘ DZIAŁAĆ W STOWARZYSZENIU ZOSTANIE PRZYJĘTY Z OTWARTYMI RĘCAMI 8)

i zapewniam Cię że udział w pracach stowarzyszenia to nie żaden awans ani nagroda to zwyczajna tyrka kosztem własnego wolnego czasu nei dla zaszczytów ale dla innych i pewnych ideii.

: pt 17 kwie 2009, 11:13
autor: Kornik
muchaok pisze:nie wszyscy muszą mieć ochote gadać o tym samym
Mucha ja nie miałem na myśli poprzez "szepczą między sobą", dosłownego tego znaczenia, to miała być metafora taka, tylko fakt iz jest coś ustalane w małeś grupce co tez moim zdaniem dotyczy innych.
muchaok pisze:Twój post jest ewidentnie silny emocjonalnie.

Chyba za krotko mnie znasz skoro tak twierdzisz bo mi do emocjonowania się jest daleko, zwyczajnie wylałem na ekran to co uważam a nie chce tego przemilczeć. Emocjonować to się emocjonuje jak znajomy ma wypadek, jak się martwię o "połówkę" (nie mylić z 0.5L), a nie jak mi ktoś "kolec w dupe" wbija.
Szarlotka pisze:Kornik, przytulić Cię????
A co na to Celik :P

: pt 17 kwie 2009, 11:16
autor: Sprzedam BMW Celika
Kornik no nie wiem co na to Celik, w zasadzie o takie sprawy Go nie pytam :P

: pt 17 kwie 2009, 11:19
autor: WiktorVFR
ja Celika czyms zajme :D

: pt 17 kwie 2009, 11:23
autor: Kornik
Achmed pisze: DOBRE a kto Ci powiedział że Stowarzyszenie ma cokolwiek wspólnego z forum ?
A ja mówi że ma? Poprostu poruszyłem fakt, że mi nic nie było wiadomo
Achmed pisze: Gdybyś więcej się interesował tym czym zyje część ludzi z tego forum zamiast angazować się w akcje np. Jarsona
Akcje Jarsona mam głęboko w czterech literach i niema mnie na tego typu wiecach, Jedyne czym sie zajałem w tym roku to byl WOŚP dla ścisłości
Achmed pisze: gdybyś poświęcił choć 50% czasu jaki my poświęcamy żeby się spotkac i pogadać o wielu sprawach zapewne byłbyś na bieżąco w wielu tematach a nie odkrywał "koło" po tym jak dawno zostało wynalezione,
więc nie pi.....l mi tu o drugiej klasie, tylko zacznij brać udział w życiu Centurium,
i wszystko będzie jasne,
Spoko jakbym dostał choć jakąś informacje że jest cos na rzeczy, a dwa w moim subiektywnym odczuciu tak mało nie biorę udziłu w zyciu Centurium, biore udzial na tyle na ile wiem o jego zyciu, ale zaraz to będzie wyglądało jak odbijanie piłeczki.
Achmed pisze: co do stowarzyszenia jak szukaliśmy 15 osób żeby takowe zarejestrować to każdy miął to w dupie a teraz widzę fochy
I tu widzisz jak się dowiedziałem że jest stowarzyszenie i jest problem z zebraniem 15 osób mówiłem że ja jestem chętny ale poszło to bez echa, więc nie do mnie o fochach.

: pt 17 kwie 2009, 11:30
autor: muchaok
Skoro piszemy, to ja też to co mi się wydaje:
Korniku, niepodważalnym pozostaje fakt, iż od jesieni, mało Cię było gdyż poczułeś nieodzowny pęd do wiedzy !
Nie mówię, że to źle - wręcz przeciwnie chwali się, że się edukujesz ( może wreszcie skończysz tą siódmą klase ;) )
Co się z tym wiązało - nie było CIę i koniec. Teraz masz kolca w dupie, ale to Ty masz do nadrobienia, a nie my szeptamy za Twoimi plecami ;)
I tak Cię kocham :*

: pt 17 kwie 2009, 11:46
autor: Kornik
Dobra kwestia stowarzyszenia była tylko przy okazji napisana ale widzę, że temat główny się zrobił. Widocznie przeoczyłem pomiędzy jesiennymi spotkaniami, gdy starałem sie zdać 7 klase ;), moja wina ok ale staram się pomagac jak tylko moge (w róznych sprawach nie odbierac tego że w kwestii stowarzyszenia bo tu palcem nie ruszyłem bo nie wiedzialem) i podświadomie oczekuje chociaż zwykłej informacji o fakcie.

Głównym motywem i moim były dwa pierwsze akapity z naciskiem na pierwszy. Ja sobie mogę nawet i 3h czekać na was ale jak ludzi umawiam z poza VFR którzy są chętni pomóc i wiadomo o której mają być to chyba wypada być o czasie (no 15 minut poźniej wiadomo, nagła sraczka, korki na drodze, tez można zrozumieć). Ale na pytanie to co kiedy będą, i odpowiadania ze juz powinni być i tak co jakis czas no sorry można się mocno .q.w.

: pt 17 kwie 2009, 11:47
autor: Achmed
Kornik pisze:Znowu dowiedziałem się przypadkiem że mamy stowarzyszenie
Kornik pisze:A ja mówi że ma? Poprostu poruszyłem fakt, że mi nic nie było wiadomo
Kornik pisze:I tu widzisz jak się dowiedziałem że jest stowarzyszenie i jest problem z zebraniem 15 osób mówiłem że ja jestem chętny ale poszło to bez echa
TO JESZCZE ZDECYDUJ SIĘ NA JEDNĄ WERSJĘ BO SIĘ GUBIĘ W ZEZNANIACH :lol

: pt 17 kwie 2009, 11:59
autor: Kornik
:lol Wersja jest jedna może nie napisana składnie i ładnie :)

Na jednym z kolejnych ze spotkań o CZD dowiedziałem sie, że jest stowarzyszenie w realizacji. W tym momencie jak się dowiedziałem o nim były problemy "kadrowe" bo zgromadzenia 15 osób, więc zaproponowalem Piotrowi że moge wspomoc swoja osobą, fakt ten zostal pominięty więc się nie narzucałem.

W wypowiedzi nic nie pisalem że Forum = Stowarzyszenie tylko to że o nim dowiedziałem sie przypadkiem jak krązyly kartki/lista miedzy niektórymi ownersami, pisząc "mamy" miałem na myśli nie forum tylko osoby udzielające się.

Sorry Marek, ale mówię to co uważam. Zeznania już ustaliem, kwestia Stowarzyszenia wydaje mi się juz za wyjasniona.

: pt 17 kwie 2009, 12:37
autor: wasyl
Kornik,
Ja się z Tobą zgadzam i tyle.
Wiesz wypowiadają się Ci co do stowarzyszenia należą i oich zdaniem mieli rację.

Wiesz ja to rozumiem bo nie mam prawo jazdy ( no teraz tak) ale TY nie wiem dlaczego.

: pt 17 kwie 2009, 14:12
autor: ppamula
Kornik,
Nie ma wątpliwości, z ludzmi z ASG daliśmy dupy i nie ma co owijac w bawełnę. Szkoda że musieli tak długo czekac na nas. Nie wiedziałem że są spoza Warszawy ale to niczego nie zmienia. Nasza wina.

Co do konspiracji to takiej niema. Fakt że niektórzy obdzwianiają się na wzajem i nie wszystkich powiadmomią to nic nadzwyczajnego. Czasami nie da się wszystkich powiadomić o spotkaniu a czasami po prostu w chacie brakuje miejsca i trzeba wybrać spośród wielu osób.

Stowarzyszenie? To żadna tajemnica. Nosiliśmy się z jego założeniem od ponad roku. Jest niezła historia w postach. Idela? Nie zaszczyty tylko ciężka praca. I tak jest. Ja osobiście ledwo wyrabiam. Wszystko po to by Klub VFR mógł pozyskać sponsorów i znalazło sie finasowanie planów jakie poczyniliśmy. Jeżeli szukasz orderów i zaszczytów to odradzam. To nie tu.

A zloty? Popatrz na historię planowanych spotkań. I jakie sie odbyły a jakie się odbędą.
W najbliższych miesiącach trudno znaleźć wolny weekend. I wszystkie są otwarte.

: pt 17 kwie 2009, 15:17
autor: rommi
Kornik pisze:Pierwsza sprawa skoro umawiam ludzi na spotkanie w sprawie CZD między 19:00 -19:30 to nie oznacza że 20:30 też będzie dobra godzina jak szanownie zainteresowane osoby racza się zjawić.
Tak się tylko wtrącę.
Kornik nie wiesz chyba co oznacza VFR -> VVait For Riders ;-) a OC to z polskiego Oczywiście Czekać ;-)
Sam tego kiedyś doświadczyłem, teraz to ...